Piaseczno - Spławy - Zawadówka - Wola Wereszczyńska - jeź. Moszne - Sosnowica
30.5 km
Zaczynamy na wschodnim brzegu jeziora i pedałujemy asfaltem na NE. W Rozpłuciu-Garbów koło kościoła skręcamy w wąski asfalt w prawo, za czerwoną strzałką szlaku rowerowego. Następuje całkiem urokliwy kawałek: bez blachosmrodów, wąski, gładki asfalt, malownicza okolica (mijamy wieś Czarny Las). Za znakiem "Koniec nawierzchni" skręcamy w lewo na północ, za czerwoną strzałką szlaku rowerowego. Nawierzchnia zmienia sie w żużel, później piach. Dojeżdżamy do Załucza Starego, do asfaltu i skręcamy w prawo. Teraz uwaga: trzeba przejechać asfaltem w prawo dokładnie 2620 m, żeby znaleźć wjazd na ścieżkę przyrodniczą spławy. Spowodowane jest to faktem, że miejscowi czasami niszczą znak "Kierunek ścieżki", który pokazuje, gdzie skręcić. A skręca się w niepozorną trawiastą drogę, która po deszczu jest dość podmokła. Mijamy po drodze po prawej stronie sztuczny staw za siatką i dojeżdżamy do mini-wiaty - początku ścieżki. Tam skręcamy w lewo i jedziemy na wschód, wzdłuż kanału wąską, zarośniętą dróżką z dziurami. Dojeżdżamy do pomostu i wjeżdżamy na niego. Warto się tu upewnić, czy bagaż nie wystaje zbytnio na boki - możemy się nie nie zmieścić na mostkach albo między drzewami. Po mostkach można, o ile nie ma pieszych, całkiem nie źle pruć - ale trzeba uważać, żeby nie spaść i łba sobie nie rozbić. Pod koniec ścieżki jest pomost nad jeź. Łukie i duża wiata (można spać na stole ;-) ). Następnie kierujemy sie na NE, w stronę wsi Zawadówka. Po przejechaniu jej jedziemy na N, mijamy skrzyżowane z kościołem i jadąc cały czas prosto dojeżdżamy do wiaty, przy której zaczyna się ścieżka nad jeź. Moszne (obok skrzyżowania z drogą na Zagłębocze). Jedziemy za znakami "Kierunek ścieżki" na północ, przez las. W pewnym momencie natykamy sie na mała wiatę, przy niej skręcamy w lewo i dojeżdżamy do pomostów. Te wiodą nas wzdłuż południowo-zachodniego brzegu jeziora, są liczne odgałęzienia-pomosty w jezioro. Następnie ścieżka odbija na zachód i po minięciu małej wiaty i dwóch ładnych oczek wodnych lądujemy na skraju lasu, niedaleko wsi Jamniki. Teoretycznie powinna być tam jakaś ścieżka, ale nie została przez nas znaleziona - przebijaliśmy się przez pole zawsze ;-) Po dostaniu się na asfalt pedałujemy stale na północ, w kierunku Sosnowicy. Dookoła ładne tereny i jeden podjazd we wsi "Górki". W Sosnowicy parę sklepów, bar z pierogami i opuszczona cerkiew.
Poniższa mapa przedstawia przebieg trasy:

Models, Models, Models! Free Modeling Portfolio! ModelCoast. Photographers! Free Photographic Portfolios. Imagegods. Visit The Best Free Image Hosting.